Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Pazur
Genin
Dołączył: 03 Lip 2006
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:15, 06 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
-Heh mówiłam że nigdy się tym nie interesowałam i nie interesuje się w dalszym ciągu-odrzekłą Pazur-A z jakiej ty racji nazywasz mnie zdrajcą?-dodała Pazur-Przez nazwanie mnie zdrajcą rozumuje że już nie jesteśmy rodziną
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Mitz
Adept
Dołączył: 25 Cze 2006
Posty: 118
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:15, 06 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Widząc, że jego słowa wogóle nie docierają do Skowyt chłopak tylko westchnął głośno i przymknął oczy. Jednak spojrzał po chwili na Wilka, może przynajmniej on coś zrozumiał z jego słów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Skowyt
Hokage
Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 331
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:18, 06 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
- Ja nigdy nie uważałam cię za rodzinę... - warknęła Skowyt - A za nazwanie mnie zdrajcą pożałujesz...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pazur
Genin
Dołączył: 03 Lip 2006
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:20, 06 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
-Ha wiedział -powedziała cicho Pazur-Lecz cóż zrobić trzeba wiedzieć że ktoś cię nie potrzebuje eh..-poweidziała Pazur
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Skowyt
Hokage
Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 331
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:28, 06 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Skowyt w ogóle nie słuchała co mówiła Pazur. Była zajęta obmyślaniem planu zemsty za to, że siostra nazwała ją zdrajcą... xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pazur
Genin
Dołączył: 03 Lip 2006
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:29, 06 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Pazur zdziwiona brakiem zainteresowana u Skowyt dale przeglądała gazete...XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Skowyt
Hokage
Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 331
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:32, 06 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Skowyt spojrzała na Pazur i uśmiechnęła się złośliwie.
- Widzę, że nie ma żadnego sprzeciwu na zostanie zdrajcą klanu... Więc oczekuj kogoś kto przyjdzie cie zabić... Może nawet nagrodę za ciebię wyznaczę... ^^
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pazur
Genin
Dołączył: 03 Lip 2006
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:34, 06 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Pazur spojrzął na Skowyt-A ty to lepsza nieprawdaż-odrzekła Pazur-Dobra zgłodniałam ktoś jeszcze? XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Skowyt
Hokage
Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 331
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:36, 06 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
- Eech... Co ja będę na ciebie czas tracić... Higashi, za mną!
Skowyt bez wykonywania żadnej pieczęci zniknęła w kłębach dymu, a biedny Higashi został na polanie xD
<Skowyt z tematu, Higashi zostaje xD>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lewygg
Genin
Dołączył: 02 Lip 2006
Posty: 459
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:37, 06 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
-Owszem, ja zgłodniałem.
Powiedział znudzonym głosem Lewy
-Od tych waszych rodzinnych sporów, aż mi się jeść zachciało.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pazur
Genin
Dołączył: 03 Lip 2006
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:39, 06 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
-Dobra kto idzie na Ramen?-spytała Pazur i zeszła z drzewa.Poczym udała się w strone budki z Ramen.
<Z tematu>
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Pazur dnia Czw 17:40, 06 Lip 2006, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lewygg
Genin
Dołączył: 02 Lip 2006
Posty: 459
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:40, 06 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
-Ja ide.
Powiedział Lewy gotowy do drogi.
<Z tematu>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mitz
Adept
Dołączył: 25 Cze 2006
Posty: 118
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:42, 06 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Mitz ponownie westchnął i usiadł na ziemi opierając się o pal. Dojrzał, że Higashi został porzucony przez właścicielkę, jednak nie wołał go, ponieważ miał nadzieję, że wilk sam pójdzie za panią wyczuwajac ją.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Skowyt
Hokage
Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 331
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:44, 06 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Higashi jednak nigdzie nie poszedł tylko usiadł na ziemi i zaczął wyć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mitz
Adept
Dołączył: 25 Cze 2006
Posty: 118
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:45, 06 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Po dłuzesz chwili wycia nawet Mitz miał dość. Wstał z ziemi i podszedł do wilka.
- Czy mógłbyś się łaskawie uciszyć ? ==''
Zapytał kucając przed zwierzęciem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |